Czym są spacery chiropterologiczne?

Kiedy słońce chowa się za horyzont, a ptaki powoli milkną, ludzkie zmysły zaczynają tracić orientację. Dla większości z nas noc to czas ciszy. Jednak dla pasjonatów ekologii akustycznej i field recordingu zmierzch to początek zupełnie nowego, fascynującego spektaklu. Spektaklu, którego głównymi aktorami są jedyne latające ssaki na Ziemi – nietoperze.

Aby jednak wziąć w nim udział, nie wystarczy po prostu wytężyć słuchu. Potrzebujemy przewodnika i odpowiedniego sprzętu. Właśnie na tym polegają spacery chiropterologiczne.

Czym jest spacer chiropterologiczny?

Mówiąc najprościej: to nocna wyprawa edukacyjna prowadzona przez badacza nietoperzy (chiropterologa) lub wyszkolonego edukatora przyrodniczego. Jej celem jest podglądanie – a raczej podsłuchiwanie – nietoperzy w ich naturalnym środowisku: w parkach, lasach, a nawet w samych centrach tętniących życiem miast.

Dla kogo są takie spacery? Dla każdego. To genialna forma kontaktu z naturą dla dorosłych, dzieci, fotografów przyrody oraz wszystkich tych, którzy chcą lepiej zrozumieć nocny krajobraz dźwiękowy (soundscape).

Jak usłyszeć to, co niesłyszalne?

Nietoperze to mistrzowie echolokacji. Wysyłają w przestrzeń krótkie impulsy dźwiękowe o bardzo wysokiej częstotliwości (zazwyczaj od 20 kHz do nawet ponad 100 kHz, w zależności od gatunku). Fale te odbijają się od przeszkód czy owadów i wracają do uszu nietoperza, tworząc w jego mózgu precyzyjny obraz otoczenia.

Górna granica słyszalności ludzkiego ucha to około 20 kHz (i to głównie w wieku dziecięcym – z latami ten próg drastycznie spada). Oznacza to, że sygnały łowieckie i nawigacyjne nietoperzy są dla nas całkowicie poza zasięgiem.

I tu na scenę wkracza technologia. Podczas spacerów chiropterologicznych uczestnicy korzystają ze specjalistycznych detektorów ultradźwiękowych.

Jak działa detektor?

Urządzenie wychwytuje niesłyszalne dla nas sygnały i w czasie rzeczywistym przekształca je na dźwięki słyszalne dla człowieka (np. za pomocą metody heterodynowej lub podziału częstotliwości). To, co było ciszą, nagle staje się serią rytmicznych „pyknięć”, „suchych trzasków” lub „świergotów”.

Nowoczesne, mobilne detektory (jak chociażby te z serii Echo Meter) podpina się bezpośrednio pod smartfon. Dzięki temu na ekranie nie tylko widzimy spektrogram dźwięku w czasie rzeczywistym, ale dedykowane oprogramowanie na bazie analizy częstotliwości pomaga nam natychmiast zidentyfikować gatunek, który właśnie przelatuje nad naszymi głowami – czy to malutki karlik, czy potężny borowiec wielki.

Czego można się dowiedzieć podczas wyprawy?

Spacer to nie tylko technologia – to przede wszystkim opowieść o fascynującej biologii tych zwierząt. Podczas spotkania dowiesz się m.in.:

  • Jak czytać soundscape nocy: Szybkość i rytm „pyknięć” w detektorze zdradzają, co robi nietoperz. Spokojne, rzadkie impulsy to tryb nawigacji (szukanie drogi). Gwałtowne przyspieszenie dźwięku, przechodzące w bzyczenie (tzw. feeding buzz), to moment, w którym nietoperz właśnie namierzył i dopada swoją ofiarę.
  • Gdzie szukać schronień: Gdzie śpią w dzień, jak radzą sobie w miastach i dlaczego tak chętnie zasiedlają szczeliny w blokach czy dziuple starych drzew.
  • Obalanie mitów: Chiropterolodzy raz na zawsze rozprawiają się z opowieściami o wkręcaniu się we włosy czy powszechnym wampiryzmie (w Polsce wszystkie gatunki są wyłącznie owadożerne!).

Kiedy ruszamy w teren?

Organizacja spaceru chiropterologicznego jest ściśle powiązana z zegarem astronomicznym i biologią zwierząt.

  • Idealny moment: Warsztaty rozpoczynają się zazwyczaj około 30 minut przed zachodem słońca. Pozwala to na spokojne wprowadzenie teoretyczne, rozdanie detektorów i złapanie momentu, w którym pierwsze gatunki (np. borowce wielkie) wylatują na łowy jeszcze o zmierzchu. Spacer trwa zazwyczaj do 1–1,5 godziny po zachodzie słońca, czyli w okresie największej aktywności żerowej nietoperzy.
  • Wpływ Księżyca (Okres Pełni): Co ciekawe, na organizację spacerów bardzo mocno wpływa też kalendarz księżycowy. Warsztatów zazwyczaj nie prowadzi się w czasie samej pełni, a także przez 3 dni przed i 3 dni po niej. Dlaczego? Przy tak silnym, naturalnym świetle aktywność nietoperzy drastycznie spada. Zjawisko to nazywa się fobią księżycową (lunar phobia) – w jasne noce drapieżniki (np. sowy) znacznie łatwiej mogą dostrzec latające ssaki, dlatego nietoperze wolą wtedy ograniczyć polowania, trzymać się gęstych koron drzew i rzadziej wylatują na otwartą przestrzeń, przez co trudniej je zaobserwować i zarejestrować.
  • Kiedy spacery się NIE odbywają? Nietoperze to stworzenia delikatne, dla których deszcz i silny wiatr są barierą nie do przebycia (krople deszczu zaburzają echolokację, a wiatr utrudnia lot i wywiewa owady). Dlatego warsztaty są zależne od pogody – przy opadach deszczu, burzach lub porywistym wietrze spotkanie jest przekładane, ponieważ nietoperze po prostu zostają w swoich schronieniach. Spacery nie mają też sensu późną jesienią i zimą, gdy zwierzęta zapadają w hibernację.

Jak się ubrać i co zabrać?

Wyjście w teren po zmroku rządzi się swoimi prawami. Aby czerpać z wyprawy maksimum przyjemności, warto odpowiednio się przygotować:

  • Odzież na cebulkę: Nawet jeśli dzień był upalny, po zachodzie słońca (szczególnie w pobliżu wody lub w lesie) temperatura gwałtownie spada, a wilgotność rośnie. Długie spodnie i bluza/kurtka to absolutny obowiązek – chronią nie tylko przed chłodem, ale i przed komarami.
  • Stabilne obuwie: Będziemy poruszać się po zmroku, często poza utwardzonymi ścieżkami. Pełne buty trekkingowe lub sportowe o dobrej przyczepności uchronią Cię przed skręceniem kostki na korzeniach czy śliskiej trawie.
  • Światło (z głową!): Zabierz ze sobą latarkę lub czołówkę, aby bezpiecznie wrócić do samochodów. Ważna zasada: jeśli masz taką możliwość, używaj czerwonego światła – nie oślepia ono innych uczestników i nie płoszy owadów oraz nietoperzy. Pamiętaj też, by w trakcie obserwacji nie świecić latarkami prosto w niebo ani w korony drzew.
  • Coś na owady: Nietoperze krążą tam, gdzie jest mnóstwo komarów i ciem. Dobry repelent w sprayu uratuje Twój komfort podczas postojów.

Dlaczego warto wziąć udział?

Spacery chiropterologiczne całkowicie zmieniają perspektywę patrzenia na miejską i podmiejską przyrodę. Uczą nas, że antropocen i nocny krajobraz dźwiękowy miast to nie tylko szum samochodów czy klimatyzatorów. Tuż obok nas, w ciemnościach, tętni ukryte, fascynujące życie.

Dla osób zajmujących się ekologią akustyczną to brutalne przypomnienie, jak niewiele widzimy i słyszymy gołym okiem oraz jak bogaty jest świat, gdy tylko damy sobie szansę na rozszerzenie naszych zmysłów o odpowiednie narzędzia.

Jeśli zobaczysz w swojej okolicy ogłoszenie o nocnym spacerze z detektorami – nie zastanawiaj się ani chwili. Zabierz ze sobą latarkę (najlepiej z czerwonym światłem, które nie płoszy zwierząt), wygodne buty i przygotuj się na to, że noc już nigdy nie będzie dla Ciebie tak samo cicha.

Zapraszamy na warsztaty

Zapraszamy na nasze Warsztaty z nagrań terenowych. Podczas kursu zgłębimy nie tylko praktyczne aspekty obsługi sprzętu, ale także wnikniemy głębiej w sztukę słuchania i interpretacji otoczenia dźwiękowego.

Wesprzyj Archiwum dźwięków przyrody

Jeśli podobał Ci się ten post i chciałbyś wesprzeć Ambient Soundmap oraz projekt nagrania archiwum dźwięków przyrody rozważ "postawienie nam kawy" lub Zostań Patronem.

Patroni otrzymują dostęp do ukrytych nagrań dźwiękowych oraz do ciekawych publikacji o nagraniach terenowych, których nie znajdziesz nigdzie indziej w internecie.

Jeśli nie jesteś w stanie wesprzeć strony finansowo, podziel się tym postem z innymi lub zostaw komentarz poniżej, dając mi znać, że podobał Ci się ten post! Oba te sposoby są darmowe i pomagają w rozwoju strony. Dziękujemy.